Ostatnio stałem się posiadaczem gry Dead Space i po mimo wszyscy zapowiedzi EA, że to ich sztandarowy produkt bardzo się zawiodłem, oczywiście gra trzyma obiecany klimat, ale sterowanie to totalna porażka. W ciasnych pomieszczeniach obrót postacią bez zmiany położenia kamery jest wręcz nie możliwy, przez co gra pomimo tego że będziemy starali się zobaczyć co jest za rogiem pokaże nam ścianę za plecami... a ta perspektywa - postać jest po lewej stronie ekranu (nie jak zawsze w centralnej jego części) nie można przełączyć na widok "z oczu" i z tego poziomu mamy jeszcze celować z pistolecika w kończyny stworów co by ich szybciej rozwalać, szkoda gadać.
Dla mnie jedna z najlepszych gier. Gra trzyma klimat, pierwsza broń wystarczy to skończenia gry. BTW: Grałem wersje na Xkloca, więc nie wiem jak na PC jest z klawiszologią.
Fajna gra ale... tylko do połowy - potem jakoś tak się nudzi. Miałem wrażenie że im dalszy etap gry tym większe kombinacje połączeń z poprzednich lokacji stworzyli ludzie z EA jakoś tak monotonnie się zrobiło... straszenie też mnie nie poderwało z fotela - bazuje na zasadzie "uważaj bo coś zza rogu wyskoczy... a może z sufitu spadnie..." po kilku pierwszych razach człowiek tylko czeka aż coś wyskoczy żeby to utłuc. Klimat jako taki jest, ale jak na mój gust za słaby żeby kogokolwiek wystraszyć. Sterowanie faktycznie, trochę toporne.
Mnie problemy ze sterowaniem ominęły, jednak nadal twierdzę, że gra jest kiepska. Jako survival horror naturalnie. System straszenia jest oklepany jak 40-letnia tirówka. Cały czas czujemy się jak bohater, a w tym gatunku zawsze ceniłem to, że zamieniamy się w zwierzynę zamiast przeć do przodu rozwalając wszystko co zobaczymy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach