prosta rozgrywka
INFORMACJE
Gatunek: Arkanoid
Licencja: freeware
Data wydania: 2010
Pobrań: 287
Producent: Desert Dog
Wymagania sprzętowe:
600 MHz, 128 MB RAM, DirectX 7
600 MHz, 128 MB RAM, DirectX 7
Dodatkowe opcje:
Edytor poziomów, Rekordy online
Edytor poziomów, Rekordy online
Język:
Angielski
Angielski TAGI
INNE Z TEMATU
PrisonBall
OCEŃ
FILM
Pograliśmy niedawno w strzelanki, pograliśmy w platformówki, pograliśmy w platformowe strzelanki, czas na grę w zbijaka, zwanego popularnie arkanoidem od nazwy protoplasty gatunku. Mimo że ostatnio panuje jakiś zastój w tym zakresie, wyłowiłem całkiem nieźle oceniany "arkanoid" z bazy produkcji stworzonych przy pomocy Game Makera.
Tak naprawdę pisać nie ma co - jest paletka, jest piłeczka i klocki do zniszczenia. Etapy w liczbie ponad 150 i edytor. Z usuwanych elementów losowo wypadają ciekawe bonusy znane z podobnych produkcji: różne rozmiary paletki, piłki, większa liczba piłek, strzelanie i kilka innych. Żeby urozmaicić zabawę, klocki także występują w kilku rodzajach co doskonale widać na załączonym filmie.
Jeśli palicie się do grania, od razu ustawcie sobie pełen ekran. Przy zabawie w oknie (a wiadomo, że w oknie nie wolno się bawić) dosyć często padałem ofiarą za bardzo wysuniętego kursora, który aktywową aplikację spod spodu, chowając grę. Na szczęście zbijanie wtedy zatrzymuje się, a po powrocie do gry przez trzy sekundy mamy okazję zorientować się w sytuacji, obserwując akcję w zwolnionym tempie. Bardzo dobry pomysł.
To by było na tyle. Gdyby autor postarał się o lepszego grafika, z pewnością mógłby sprzedawać swoje dzieło za symboliczną opłatą. A póki jest ono darmowe, tym bardziej zachęcam do chwili relaksu.
Tak naprawdę pisać nie ma co - jest paletka, jest piłeczka i klocki do zniszczenia. Etapy w liczbie ponad 150 i edytor. Z usuwanych elementów losowo wypadają ciekawe bonusy znane z podobnych produkcji: różne rozmiary paletki, piłki, większa liczba piłek, strzelanie i kilka innych. Żeby urozmaicić zabawę, klocki także występują w kilku rodzajach co doskonale widać na załączonym filmie.
Jeśli palicie się do grania, od razu ustawcie sobie pełen ekran. Przy zabawie w oknie (a wiadomo, że w oknie nie wolno się bawić) dosyć często padałem ofiarą za bardzo wysuniętego kursora, który aktywową aplikację spod spodu, chowając grę. Na szczęście zbijanie wtedy zatrzymuje się, a po powrocie do gry przez trzy sekundy mamy okazję zorientować się w sytuacji, obserwując akcję w zwolnionym tempie. Bardzo dobry pomysł.
To by było na tyle. Gdyby autor postarał się o lepszego grafika, z pewnością mógłby sprzedawać swoje dzieło za symboliczną opłatą. A póki jest ono darmowe, tym bardziej zachęcam do chwili relaksu.
KOMENTARZE





2.2 MB

